Najpopularniejze tematy:
Zadłużenie kluczem do trumny. Kredyt uczyni Cię nieśmiertelnym.

Brakuje gotówki, w pracy płacą najniższe możliwe wynagrodzenia, a ty masz na utrzymaniu czteroosobową rodzinę? Takie scenariusze pojawiają się bardzo często. Co nam wtedy zostaje? Oddać dzieci do domu dziecka, żonę zmusić do pracy na ulicy, czy może samemu się powiesić i zasilić rodzinne konto kilkoma tysiącami złotych z ubezpieczenia?
Żadne z powyższych wyjść nie jest godne polecenia. Nie po to przecież zakładaliśmy rodzinę i wspólnie pokonywaliśmy wszystkie życiowe problemy, żeby teraz wszystko zaprzepaścić. I to jeszcze przez pieniądze – rzecz nabytą, która zgodnie z prawidłami szczęścia dać nie może. Nie może, ale w znacznym stopniu ułatwia życie. W obecnych czasach brak zasobów pieniężnych doprowadza niejedną rodzinę do rozpadu. Człowiek żyje w ciągłym stresie, nie wie co przyniesie jutro, a przy tym brakuje mu już perspektyw do dalszego bytowania w świecie.
Jestem zadłużony. Czy to znaczy, że nie mam szans na nowy kredyt?

Mimo że w skali globalnej kryzys finansowy w zasadzie ominął Polskę (jako jedyni w Europie jesteśmy na plusie – wzrost PKB w roku 2009 wyniósł 1,7%), to jednak jeżeli w naszym portfelu jest pusto, a dłużnicy pukają do drzwi, to raczej marny powód do radości. Tym bardziej gdy wiemy, że nasze trudności finansowe są przejściowe, a żeby stanąć na nogi, potrzebujemy stosunkowo niewielkiej z punktu widzenia banku kwoty. Tylko, czy można przekonać jakąś instytucję finansową, że może nam w tym względzie zaufać i mimo wszystko udzielić nam kredytu? Sprawdźmy.
Podstawową kwestią w przypadku brania nowego kredytu przez osoby zadłużone jest jego odpowiednie zabezpieczenie. Prawda jest taka, że kredytodawca na pewno nie będzie chciał na nas stracić i musi mieć pewność, że prędzej czy później swoje pieniądze odzyska. Najpowszechniej stosowanym zabezpieczeniem pożyczki są nasze dochody z tytułu umowy o pracę, działalności gospodarczej lub renty (rzadziej emerytury ponieważ kredyty udzielane są z reguły osobom do 65, góra 72 roku życia). Bywa jednak, że są już one zajęte z tytułu wcześniejszych niespłaconych pożyczek. Jakie wtedy mamy możliwości?