Ostatnia deska ratunku dla osób zadłużonych.

Dowód osobisty - karta kredytowa XXI wieku?

Obrazek

Czy w obecnych czasach wystarczy już tylko dowód osobisty, by w kilkanaście minut otrzymać interesującą nas kwotę pieniędzy? Do niedawna takie zjawisko było niemożliwe. Dziś jest to jedna z najprostszych metod pozyskania pieniędzy, bez wypełniania zbędnych formalności.

Z pewnością już niejeden z nas miał problemy z utrzymaniem siebie i całej rodziny do przysłowiowego „dziesiątego”. Jedni mówią o tym głośno, inni zaś wymyślają najróżniejsze teorie, byle by tylko pozostać w cieniu i nie obnażać własnej biedy. Oczywiście problem ubóstwa nie dotyczy całego społeczeństwa. Niektórym życie opływa w dobroci i dostatku. Niczego nam nie brakuje, na wszystko możemy sobie pozwolić. Niczym się nie przejmujemy, bo przecież w dzisiejszych czasach za pieniądze można załatwić wszystko.

Takich ludzi jest niestety coraz mniej. A przynajmniej w Polsce, gdzie kolejne zakłady dążą do upadku, a stopa bezrobocia z miesiąca na miesiąc notuje dynamiczne wzrosty. Teraz nawet wyższe wykształcenie nie zapewni nam odpowiednio płatnej pracy w przyszłości.

Nasuwa się pytanie co z tymi biednymi? Mamy głodować? Tułać po ulicach i żebrać? Okazuje się, że wcale nie ma takiej potrzeby. Z pomocą przychodzi nam nasza pierwsza plastikowa karta – dowód osobisty. Do niedawna jeszcze nikt nie wierzył, że ta różowawa plakietka ze zdjęciem umożliwia więcej niż tylko wejście na dyskotekę czy ułatwienie w spisywaniu danych przez kontrolera biletowego czy policjanta. Dowód osobisty daje możliwość zaciągnięcia kredytu. Czasem nawet bardzo pokaźnego. I co najważniejsze – bez konieczności wglądu do naszych miesięcznych zarobków.

Kto może skorzystać z takich możliwości? Odpowiedź brzmi: każdy, kto posiada swój własny dowód. Czy w każdym banku oferują takie możliwości? W tym wypadku odpowiedź brzmi przecząco. Istnieje jednak wiele banków i pożyczkodawców, którzy z wielką przyjemnością i uśmiechem na twarzy, nie pytając przy tym szczegółowo o numer buta, czy namiary na swojego fryzjera, umożliwią nam zaciągnięcie kredytu na podstawie prostych danych osobowych.

I co najważniejsze wszyscy są zadowoleni – pożyczkodawca, że po pewnym czasie otrzyma profity z zaoferowanej usługi, my, że w trybie natychmiastowym możemy zasilić konto niezbędną sumą pieniędzy i dalej cieszyć się życiem.

Komentarze

Rafał 17.05.2010. 16:37

Zaciągnąć pożyczkę na dowód może i jest stosunkowo łatwo, ale co dalej? Należy też patrzeć na drugą stronę medalu, czyli wysokość oprocentowania, okres spłaty...

Aniutka 11.08.2010. 16:14

Z powodu utraty pracy znalezlismy sie z mezem na czarnej liscie i ukomornika tak ja jak i maz. chcielibysmy splaciczadluzenia kupic mieszkanie i wreszcie wyjsc na swoje. Dzis choc oboje juz pracujemy nie widzimy zadnych szans na to wyjscie na swoje , probowalismy juzwszystkiego ,rozmowy z bankami , nawet prywatnie pozyczki i nic. Wszyscysie oglaszaja ze udziela pozyczki prywatnej ale tylko dopoki nie dostana prowizji i cisza. Wiecczy cos takiego prawdziwego poza bankami istnieje? Wiem zegdziestam safirmy , placowki ktoreprzejmuja dlugi i w ratachoni maja splacane- ale jak do nich dotrzec ? ....Na to jestem za glupia ....

goska 15.03.2011. 16:15

ja tez jestem w takiej sytuacji.mielismy prace i gdy ja stracilismy pojawily sie dlugi.banki wcale nie ulatwialy nam dogadania sie co do splaty tylko ponaglaly i naliczaly odsetki.gdyby nie wyjazd za granice to dzisiaj juz by nas na tym swiecie nie bylo.

Dodaj komentarz

* = obowiązkowe pole


8 + 7 =